• 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tak się zastanawiam...
#1
0
Czemu nikt z kilku osób do dziś zarejestrowanych na forum w ogóle się praktycznie nie odzywa (raptem dwie osoby się przywitały)? 
Rozumiem - brak czasu; sam na to cierpię.
Rozumiem - inne ważne sprawy, życie rodzinne, praca/nauka; też to znam.

Ale po zarejestrowaniu się w nowym miejscu nie zaglądnąć tam choć na 5 minut raz na dobę?
Tego nie rozumiem.

Admin włożył naprawdę sporo serca w to, aby to miejsce powstało. Sądząc z popularności bliźniaczych pomysłów w innych strefach językowych, należało się spodziewać większego odzewu.

Może ktoś mi to wytłumaczy?
[Obrazek: NOyPz5G.png]
  Odpowiedz
#2
0
niestety fora w dobie Facebooka mają się tragicznie Sad ja bardzo marzę o takim forum gdzie zawsze coś się dzieje i są różne dyskusje, ale niestety... forum tworzą ludzie, a im już się teraz nie chce, poza tym zauważyłam, że w Polsce znają Simpsonów, ale nie jarają się nimi tak, żeby oglądać wszystkie odcinki, a potem o nich dyskutować czy coś w tym stylu
Całe życie byłem otyłym w ciele grubasa.
[Obrazek: 6ZLnTie.gif]
  Odpowiedz
#3
0
Może by założyć jakiś oddzielny wątek w którym można pisać na każdy temat- nie tylko związany z Simpsonami? Na początku nie łatwo się chyba odnaleźć, też ten brak czasu wchodzi w grę. Osobiście odnośnie samej gry wszystko chyba wiem co mnie intrygowało, nie licząc tego co od czasu do czasu się nowego pojawi, ale to tak niewiele, że na dłuższą metę nie ma o czym pisać. A w takim wątku "zapoznawczym" może łatwiej byłoby się odnaleźć i z czasem by wyszło parę nowych odnośnie w/w tematyki?
[Obrazek: nrKXX8b.jpg]
  Odpowiedz
#4
Wink 
0
@rafal54396953 Nie ma takiej potrzeby. Po pierwsze forum jest ściśle związane z tematyką Simpsonów (forum tematyczne), a po drugie jak masz chęć pisać o czymś innym to możesz to zrobić w dziale Off-topic w poddziale Hyde Park czyli "O wszystkim i o niczym".  Winkblink
[Obrazek: 0cN4Hpb.jpg]
  Odpowiedz
#5
0
Hehe rzeczywiście jest coś takiego  Big Grin  dzięki.
[Obrazek: nrKXX8b.jpg]
  Odpowiedz
#6
0
@castagna, masz pewnie dużo racji; ja też (choć nie istnieję według dzisiejszych norm) to zauważyłem. Fora albo znikły na skutek "ulepszenia" różnych miejsc (bardzo lubiłem fora filmowe i literackie na dawnym Allegro), albo umierają "dzięki" ich użytkownikom...
Raz już to przerobiłem w swym życiu będąc bardzo aktywnym użytkownikiem pewnego miejsca.

Ale, skoro piszesz, że marzysz "o takim forum gdzie zawsze coś się dzieje i są różne dyskusje", to gdzie... zniknęłaś?  Tongue
Czyżbyś sama zaliczyła się do tych, "którym się nie chce"? I nie chodzi tu o jaranie się każdym nowym odcinkiem; czasem można coś off-top...
[Obrazek: NOyPz5G.png]
  Odpowiedz
#7
0
(26.11.2018, 21:31)macbdotcom napisał(a): @castagna, masz pewnie dużo racji; ja też (choć nie istnieję według dzisiejszych norm) to zauważyłem. Fora albo znikły na skutek "ulepszenia" różnych miejsc (bardzo lubiłem fora filmowe i literackie na dawnym Allegro), albo umierają "dzięki" ich użytkownikom...
Raz już to przerobiłem w swym życiu będąc bardzo aktywnym użytkownikiem pewnego miejsca.

Ale, skoro piszesz, że marzysz "o takim forum gdzie zawsze coś się dzieje i są różne dyskusje", to gdzie... zniknęłaś?  Tongue
Czyżbyś sama zaliczyła się do tych, "którym się nie chce"? I nie chodzi tu o jaranie się każdym nowym odcinkiem; czasem można coś off-top...

przyznam szczerze, że w dobie grup na FB różnych tematycznie, gdzie wszystko mam w jednym miejscu, to zapominam o forach, na których mam konto, zresztą na nich nic się nie dzieje, a na grupach na FB codziennie się coś nowego pojawia  Wink no niestety... dzisiaj właśnie sobie przypomniałam, że tutaj też jestem Big Grin

zresztą mam tyle zainteresowań prócz Simpsonów, że nie wyrabiam :v
Całe życie byłem otyłym w ciele grubasa.
[Obrazek: 6ZLnTie.gif]
  Odpowiedz
#8
0
Mam świadomość, że jestem dinozaurem, że zostałem w tyle nie zakładając sobie konta na fb, ale tradycyjne fora wydają mi się czymś trwalszym niż facebookowe bombardowanie wszystkim przez wszystkich (obserwuję czasem z boku innych użytkowników fb, którzy mają kłopot z odnalezieniem jakiejś fajnej rzeczy sprzed tygodnia). Do popychania głupot mam WhatsApp, a na zatrzymanie się na chwilkę nadal wyszukuję różne miejsca, gdzie tempo wymiany myśli nie zawsze zachwyca, ale gdzie wpisy nie giną bezpowrotnie w śród coraz nowszych tematów. Też mam sporo zainteresowań, a dla każdego osobne miejsce - i w sercu i w sieci.
Czasem się zastanawiam, czy facebook będzie wieczny, a jeśli nie, to co będzie po nim?
[Obrazek: NOyPz5G.png]
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości